![]() Na początku była woda.... |
![]() potem stanęło rusztowanie... |
![]() potem Andrzej powiedział: WCHODĘ i NIE ZEJDĘ... |
![]() to jest doktor Piotr Fichna i Ania - ona ma już pompę |
![]() dziennikarze wiele się dowiedzieli o cukrzycy... |
![]() a teraz... |
![]() Andzrej Gogulski... |
![]() zaczyna swoje dzieło... |
![]() butelek było bardzo dużo... |
![]() szybko zaczęły znikać... |
![]() potem przyszedł nam pomóc Piotr Gulczyński |
![]() a tu z Gulczasem nasi młodzi pacjenci którzy czekają na pompy... |
![]() domek Andrzeja - na rusztowaniu jest namiot |
![]() za wrzucone pieniądze można było pojeździć z Gulczasem na motorze |
![]() jak ten chłopak ma na imię? |
![]() ale Gulczas zdobył wielu kumpli.. |
![]() odwiedził nas mistrz Szymon Ziółkowski. |
![]() rodzice brali wodę a dzieci mogly pojeżdzić na kartingach. |
![]() nawet policyjne psy przyłączyły się do pomocy |
![]() i poznańscy policjanci |
![]() Andrzej nie schodzi z rusztowaia wiec rodzina musiała się wdrapać na górę... |
![]() Dominika była przerażona |
![]() a to jest nasza radiowa gazetka parkingowa... |
![]() chwilami były niezłe kolejki po wodę... |
![]() gdy padalo Poznaniacy podjeżdżali samochodami |
![]() moża też bylo zbadać sobie poziom cukru we krwi |
![]() odwiedził nas Ryszard Grobelny - prezydent Poznania |
![]() razem z z Markiem Bykowskim kupili po butelce wody |
![]() poznali też chłopców którzy czekają na pompy insulinowe |
![]() ale tłumy... |
![]() tam na górze widać namiot i toi-toia... |
![]() Także nocną porą odwiedzają Andrzeja Poznaniacy... |
![]() czasami stoją w kolejce... |
![]() ..ale zabierają dużo wody... |
![]() Andrzej w swoim namiocie... |
![]() jesteśmy na antenie ... ? |